Wtyczka YouTube nie jest przyjazna dla ochrony danych osobowych. Zawsze używa plików cookies i analizuje użytkownika, bez względu na to czy ktoś oglądał film. Wszystko to dzieje się nawet po uzyskaniu zgody. Nie można więc z powodzeniem wykorzystać tego pluginu w sposób prawny, dzięki Google. Dlatego dla tej wtyczki obowiązuje to samo co dla wszystkich innych pluginów Google. Kto ją używa, naraża się na znaczne ryzyko prawnie i nie dba o ochronę danych osobowych.
Samodzielnie nawet przy użyciu adresu youtube-nocookie.com YouTube nieugięcie postawił plik cookie (z nazwą CONSENT). Ten plik cookie jest zupełnie niepotrzebny i wymaga zatem zgody. Dalej plugin YouTube wysyła co kilka sekund komunikat do Google, nawet jeśli nigdy nie zostało wyświetlone żadne video.
Faktycznie zabawne (by nie było tak smutnie): Zgodnie z Polityką prywatności i warunkami korzystania z Google, plik cookie jest używany do "zapisywania decyzji użytkownika dotyczących cookies". Co ciekawe, w pluginie YouTube nie ma żadnej prośby o wyrażenie zgody.
Dodatkowo, plugin YouTube ładuje również Google Fonts. Pewnie przeczytaliście lub usłyszeliście o masowych petycjach do Google Fonts.
Wideo na YouTubie bez ustawienia "No-Cookie" są jeszcze gorszą ideą, o czym mówiłem już wcześniej opisując dlaczego wideo na YouTubie wymagają zgody. Nie chodzi tylko o pliki cookies.
Wtyczka YouTube używa pliku cookie, chociaż nie powinna go używać. Ten plik cookie jest używany do zapytania o zgodę, które nie istnieje.
Szczegóły: Zobacz post.
Tekst źródłowy: Die oben erwähnte Ping-Nachricht an Google alleine is ein Grund für ein Einwilligungserfordernis. Schauen Sie doch mal in den Art. 6 Abs. 1 RODO. da bleibt als Rechtsgrundlage außer der Einwilligung nur das Prawo do informacji übrig. Wie der Name sagt, muss Ihr Interesse berechtigt sein. Wieso es berechtigt sein soll, dass Google von Ihnen ohne Not meine Daten geliefert bekommen soll, müssten Sie mir mal erklären. Tłumaczenie: Powyższa wiadomość ping do Google sama w sobie jest powodem wymagania zgody. Zobaczcie [5]Art. 6 ust. 1 RODO[6]. Wtedy pozostaje jako podstawę prawną poza zgodą tylko prawo do ochrony interesu. Jak mówi nazwa, musi być to prawo do ochrony [7]prawidłowe[8]. Powiedzcie mi dlaczego powinno być prawidłowe, że Google może odebrać od what moje dane bez przeszkody.
Wszystko to są powody, które mówią za tym, aby zapytać o zgodę na film w YouTube lub użyć tylko miniatury, która linkuje do platformy wideo.
Przypominam, że nie widziałem jeszcze żadnej jednej zapytania o zgodę dla filmów na YouTube, które wydają mi się prawidłowe. Zobacz moją listę sprawdzającą zapytania o zgodę. Samo wskazanie możliwości odwołania się oraz poprawne wykonanie tego odwołania jest często nieobecne.
Najlepiej nie używać wcale pluginów od Google, również tego z YouTube.
Zamiast tego proponuje się wykorzystanie przedstawionego wcześniej zdjęcia z linkiem do platformy wideo, na której można znaleźć film . Vimeo nie jest lepsza. Dlatego wszystkim, którzy chcieliby umieścić na swojej stronie video, polecam lokalnie załączyć plik wideo.
Lokal oznacza przy bardzo małych filmach, że plik wideo może być umieszczony na niemal każdym serwerze internetowym. Jeśli koszt Waszego miejsca na serwerze wynosi tylko 99 centów miesięcznie, to Twoja strona internetowa jest prawdopodobnie tak nieistotna, że zaczynam się zastanawiać, czy film ma jakiś sens.

Dla większych filmów polecam dobre miejsce na stronie internetowej u niemieckiego dostawcy. Dobre miejsce oznacza, że kosztuje 2,99 euro miesięcznie. Yes to sprawdziłem razem z niemieckim dostawcą i dostawcą miejsc na strony internetowe.
Moje wideo-plug-in działa i jest 100% zgodne z ochroną danych osobowych. Jesteście panem lub panią nad danymi swoimi.
Na moim wpisie, w którym przedstawiłem plugin do oglądania filmów, pojawiły się liczne komentarze. Poprosiłem również o nie, ponieważ chciałbym, aby jak najwięcej osób mogło obejrzeć ten film jednocześnie. Wydaje się, że wszyscy byli zadowoleni po tym, jak udało mi się usunąć kilka technicznych kłopotów.
Jestem zdania, że większość wplecionych na strony internetowe filmów nie ma wartości dodanej. Przed tym, co myśli się, że należy załadować swoją stronę wszystkimi możliwymi mediami i ryzykować prawne konsekwencje, byłoby może rozsądne sprawdzenie liczby odwiedzających nie było by tak źle. W tym kontekście polecam Matomo do statystyk stron internetowych. Pewnie Wasza agencja reklamowa wie również, jak liczyć próby odtworzenia filmów. Jeśli nie, powinnie Państwo zmienić agencję lub usunąć film (można go zawsze jeszcze odlinkować).
Jeśli używasz Google Analytics, to robiąc to zrobiacie sobie prawdopodobnie niezbyt ochotnie. Bo tym sposobem jest niemal przesądzone, że będziecie mieć kłopoty. Na szczyt tego można doprowadzić tylko przez użycie Google Consent Mode. Ten tryb chciałabym nazwać aspołeczny i nieprzyzwoity. Zrobicie z what ludzi, którzy będą robili dla Google. Google będzie otrzymywało wszystkie dane, a wy tylko odpadki danych lub agregowane statystyki bez prawdziwego znaczenia. Ponadto wzrośnie ryzyko prawnie. Ochrona danych osobowych jest źle, marketing również, bo dobre dane będą mieszane z złymi.
Czy jest to naprawdę dobry pomysł, aby umieścić na stronie grę wideo o rozmiarach krajki pocztowe (przez to mówię trochę przesadnie)? Na moim monitorze komputera wygląda to bardzo niefortunnie, kiedy 80% miejsca jest niezagospodarowane, a film jest odtwarzany w niewielkim okienku. Problem można rozwiązać przez umieszczenie filmu na stronie bez użycia pluginu YouTube.




My name is Klaus Meffert. I have a doctorate in computer science and have been working professionally and practically with information technology for over 30 years. I also work as an expert in IT & data protection. I achieve my results by looking at technology and law. This seems absolutely essential to me when it comes to digital data protection. My company, IT Logic GmbH, also offers consulting and development of optimized and secure AI solutions.
