Z powodów ochrony danych osobowych, social media plugins jak te od Facebooka lub Twittera są bardzo krytyczne. Jakie jest nastawienie wobec prostej linki do social media platform i innych stron internetowych? Pytanie dotyczące odpowiedzialności dotyczy każdego administratora strony internetowej, który korzysta z zewnętrznych linków na swojej witrynie.
Wprowadzenie
Szybko każda strona internetowa odwołuje się do treści zewnętrznych. To następuje przy pomocy tzw. odnośników, które nazywam również linkami zewnętrznymi lub linkami zewnętrznymi. Każda strona powinna mieć kilka takich odnośników, aby wyszukiwarki oceniły jakość strony (SEO = Search Engine Optimization = optymalizacja dla wyszukiwarek). Przykłady działań SEO znajdują się głównie na stronie samej, co również nazywa się Onpage Optimization. Odnośniki zewnętrzne powinny być oczywiście tematycznie związane z treścią strony i umieszczone w odpowiednim miejscu tekstu. Z drugiej strony linkowanie do innych stron (link building) jest przypisane do działań Offpage. Wtedy chodzi o to, aby uzyskać jak najwięcej odnośników z powrotem. Kto umieści odnośnik z powrotem, musi ponownie przejąć pewną odpowiedzialność za ten link zewnętrzny. Precyżnie o tym chodzi w tym artykule.
Aktualizacja:
Zgodnie z art. 19 ust. 3 TTDSG, przekierowanie do innej strony internetowej należy poinformować użytkownikowi.
Art. 19 ust. 3 TTDSG
Aktualizacja maj 2024: Ustawa o ochronie danych osobowych (TTDSG) została w całości przeniesiona do ustawy o ochronie danych (TDDDG). Wszędzie, gdzie wcześniej znajdował się TTDSG, od teraz należy wpisywać TDDDG.
Obok zawsze znajdują się wewnętrzne linki, które prowadzą na stronę, którą właśnie odwiedzamy. Przykłady to elementy menu takie jak: informacje o firmie, formularz kontaktowy, wiadomości prasowe, artykuły blogowe itp.
Często zewnętrzne i wewnętrzne linki nie są od siebie rozróżniające się. Większość stron internetowych, które znam, używa podkreślonego tekstu do oznaczenia linków. Czy jest to link na stronę zewnętrzną, taką jak adres Google Maps, często nie jest widoczne. Przykładem może być strona t3n:

Wewnętrzny link prowadzi na stronę własną, zewnętrzny na gesetze-in-bayern.de. Optycznie oba linki nie różnią się od siebie.
Odpowiedzialność za hiperlinki
Zawsze jednak przy kliknięciu na link dane osobowe użytkownika jako odwiedzającego strony internetowej są przesyłane. Za spowodowanie tej transmisji można obwiniać administratora strony. Często strona, do której prowadzi link, jest w rękach amerykańskich. Wtedy wielu zaczyna myśleć o problemie Schrems II (Privacy Shield, amerykańscy służby wywiadowcze).
Osoby, o których mowa powyżej, posiadają adresy sieciowe, które są również znane jako adresy IP. Są one uznawane za dane osobowe od momentu wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2016 roku "Breyer". Już w 2011 roku TSUE orzekł, że takie są statyczne adresy IP. Wyrokiem z 2016 roku TSUE potwierdził, że to samo dotyczy dynamicznych adresów IP. W 2017 roku Sąd Najwyższy Niemiec potwierdził wyrok dla Niemiec. Przez przeważającą część czasu kable są statyczne, nawet jeśli zmieniają się od czasu do czasu. Natomiast DSL-łącza mają dynamiczne adresy IP, które często zmieniają się w ciągu dnia lub kilku dni. Pełnie statyczne adresy IP można zaopatrzyć dodatkowo za kilka euro miesięcznie przy łączu internetowym. Z takimi adresem sieciowym można zawsze dotrzeć do własnego systemu z zewnątrz.
Zewnętrzne linki na Twojej stronie powinny być oznaczone jako takie.
Zmniejszcie prawne ryzyko dla linków na znikomą wartość.
Dodatkowo dane osobowe, które również mogą być uważane za dane osobowe (porównaj wyjaśnienia grupy ds. ochrony danych osobowych 29, poprzednika Europejskiego Komitetu ds. Ochrony Danych Osobowych EDSA), w tym metadane lub dane techniczne związane z ruchem internetowym. Przykładowo, informacje dotyczące używanego przeglądarki i systemu operacyjnego. Te dane są również wykorzystywane do fingerprintingu.
Dla przetwarzania danych przy linkowym celu, czyli strony internetowej, która jest uruchamiana za pomocą linku, pierwszy odpowiedzialny nie jest linkodawca. Inaczej może być, jeśli wiadomo lub powinno być znane, że linkowy cel wykonuje niezgodnie z prawem treści lub przetwarzanie danych. Użycie dostępu do utworów może oznaczać naruszenie praw autorskich (ale nie musi). Nie tylko linki, ale także tzw. framing odgrywają tu rolę (por. BGH-urządzenie z dnia 09.07.2015 – Az. I ZR 46/12). Na ten temat nie mogę technicznie bliżej wejść ze względów skomplikowania.
Fest steht für mnie: Podczas udostępniania linku na stronę internetową trzeciej strony istnieje pewne ryzyko odpowiedzialności. To ryzyko może nie być duże, ale według mojej oceny istnieje ono.

Mam już od dawna opublikowany artykuł o odpowiedzialności za linki zewnętrzne. Proszę, użyjcie linka z poprzedniego zdania! Możliwe, że kiedyś sąd orzeknie, że link zewnętrzny powoduje odpowiedzialność. Potem chcę zobaczyć taki histerię w internecie u tych wszystkich, którzy nie byli na to przygotowani.
Zalecenia
Aby wyeliminować ryzyko i osiągnąć jak najlepsze wyniki z minimalnym nakładem pracy, polecam Wam następujące działania:
- Oznacz wszystkie linki zewnętrzne.
- Zadajcie widoczny sygnał oznaczający linki zewnętrzne na każdej stronie.
- Zapewnij wskazówki dotyczące zewnętrznych linków w swoich informacjach o ochronie danych osobowych.
Oznaczenie zewnętrznych linków można np. wykonać przy pomocy odpowiedniego symbolu, który pojawia się za tekstem linku. Widzicie tu przykład na Dr. DSGVO. Umieściłem tutaj zewnętrzny link, abyście mogli zobaczyć jak to wygląda: To pisze Wikipedia o hiperlinkach.
Na górze każdej ze stron moich postów powinien być widoczny następujący Uwaga:

Zatem nie tylko podałem jeden znak do identyfikacji, ale również odnośnik do moich informacji o ochronie danych osobowych i artykułu z wiedzą.
Moje informacje o ochronie danych wyjaśniają użytkownikowi, co się z tymi zewnętrznymi linkami dzieje. Poniżej znajduje się tekst wraz z symbolem dla zewnętrznych odnośników:

Oto tłumaczenie: Przypominam, że nawet moje informacje o ochronie danych zostały wzbogacone, aby ułatwić dostęp do mojej strony internetowej. Wzbogaceniem dokonano za pomocą darmowego programu przetwarzającego tekst na plik audio. Zrobiłem to oddzielnie dla każdego rozdziału informacji o ochronie danych. Po pierwsze, takie pliki są łatwiejsze do słuchania. Po drugie, zmiany w treści informacji o ochronie danych nie powodują tworzenia nowej dużej pliki audio, ale tylko małej z wielu. Po trzecie, programy tekst-to-speech często mają ograniczenie w długości tekstu.
Zastanawiają się może teraz, jak można osiągnąć efekt, aby zewnętrzne linki były oznaczone symbolem takim jak powyżej. Zalecam tu użycie pluginu, jeśli jest dostępny dla systemu Twojej strony internetowej (WordPress, Typo3, Drupal, Magento…).
Or użyjcie reguły CSS, aby każdy zewnętrzny link automatycznie oznaczyć. W tym celu potrzebujecie trochę doświadczenia technicznego. Takiej reguły mogłaby wyglądać:
a\[href^="http://"\]:not(\[href\*="dr-dsgvo.de"\]):after,
a\[href^="https://"\]:not(\[href\*="dr-dsgvo.de"\]):after {
content: url('/fonts/external-link\_sm2.png');
vertical-align:unset;
padding-left:4px;
}
Ten kod robi to:
- Dla wszystkich linków, które nie wskazują na wersję http lub https strony dr-dsgvo.de:
- Dodaj po linktekście zdjęcie z odsetką 4 pikseli między tekstem a zdjęciem.
Więcej lub mniej tak. Kod musi być włączony do pliku CSS, który jest ładowany na każdej stronie Twojej strony internetowej. Musisz oczywiście zamienić adres przez swój. W przeciwnym razie wszystkie linki na mojej stronie nie będą oznaczone jako zewnętrzne (przekierujesz na moją stronę, czy nie? Moglibyście mi pomóc, jeśli chcielibyście).
Zawsze mnie pytacie o to samo: Możecie na swojej stronie zrobić to następujące, bez obawy, że naruszacie przepisy dotyczące ochrony danych osobowych:
- Połączenie na swoją Obecność w mediach społecznościowych (ale NIE: Wstawienie pluginu Facebook, np. przycisku "Like" lub widgeta Twitter, który pokazuje aktualną liczbę Twoich obserwujących).
- Przycisk „Plan trip“ (najlepiej zamiast pluginu Google Maps) z przypięciem do mapy, która pokazuje Twoją lokalizację.
Zamiast Google Maps możecie zabrać moje plugin do map. Dla planowania trasy polecam GraphHopper.
Usuń z opisu firmy tzw. disclaimer. Nie są one potrzebne, ale mogą być szkodliwe.
Szczegóły: Zobacz post.
Ostatnią radą jest jeszcze jedna. Prawdopodobnie już kiedyś spotkaliście się z Disclaimer w informacji o firmie na jakiejś stronie internetowej. Disclaimer to wykluczenie odpowiedzialności. Z tym disclaimerem chciano wykluczyć odpowiedzialność za treści innych stron, na które tylko linkuje się. Ktoś kiedyś wymyślił ten nonsens z disclaimerem. W rzeczywistości nie jest możliwe, aby można było wykluczyć odpowiedzialność bardziej niż to czyni prawo samodzielnie. Zamiast tego disclaimer może być szkodliwy. Może powstać wrażenie, że osoba odpowiedzialna już wcześniej wiedziała o treściach nieprawidłowych, na które linkuje się. Dlatego polecam usunąć takie szkodliwe disclaimer. Bardziej krytyczne jest postępowanie z disclaimerem „Nie można pisać bez kontaktu wcześniej“.



My name is Klaus Meffert. I have a doctorate in computer science and have been working professionally and practically with information technology for over 30 years. I also work as an expert in IT & data protection. I achieve my results by looking at technology and law. This seems absolutely essential to me when it comes to digital data protection. My company, IT Logic GmbH, also offers consulting and development of optimized and secure AI solutions.
